Wszystkie wpisy

Sklepy online · Małe firmy

Jak założyć sklep internetowy krok po kroku

Kolejność decyzji przed wyborem platformy sklepu internetowego: co sprzedajesz, wysyłka, płatności i kto to obsłuży.

5 min czytania

Większość poradników o sklepach internetowych zaczyna od tego, jaką platformę wybrać. To błąd. Platforma jest ostatnią decyzją, nie pierwszą. Zanim ją podejmiesz, musisz odpowiedzieć sobie na kilka pytań, które nie mają nic wspólnego z technologią. Od nich zależy, czy sklep w ogóle będzie działał tak, jak sobie wyobrażasz.

Co właściwie sprzedajesz

To pytanie brzmi banalnie, ale odpowiedź na nie zmienia wszystko. Sprzedajesz 20 produktów czy 2000? Każdy produkt ma jeden wariant, czy klient wybiera kolor, rozmiar, długość? Robisz rzeczy na zamówienie, czy masz towar na stanie i wysyłasz od razu?

Jeśli masz kilkadziesiąt produktów bez wariantów, wystarczy prosty sklep. Jeśli masz tysiące produktów z rozmiarami i kolorami, albo produkujesz coś na wymiar i klient musi wpisać parametry, to już inna historia. Gotowe sklepy internetowe radzą sobie z prostym katalogiem bardzo dobrze. Z konfiguratorem produktu na wymiar - już gorzej, albo wcale.

Zapisz sobie na papierze, ile masz produktów i czy mają warianty. To pierwsza rzecz, która zawęzi Ci wybór.

Jak wysyłasz towar

Drugie pytanie, które trzeba rozstrzygnąć zanim wybierzesz cokolwiek: jak towar trafia do klienta.

Wysyłka kurierem to najprostszy przypadek - większość sklepów internetowych ma to wbudowane albo da się dopiąć bez problemu. Odbiór osobisty w Twoim warsztacie czy salonie - też standard. Problem zaczyna się, gdy masz coś nietypowego: kilka punktów odbioru, dostawę tylko w wybrane dni, wysyłkę zależną od wagi i gabarytu liczoną inaczej niż standardowo, albo montaż na miejscu jako część zamówienia.

Im bardziej nietypowa logistyka, tym mniej gotowych rozwiązań ją obsłuży bez kombinowania. Warto to sprawdzić przed wyborem platformy, nie po.

Jak przyjmujesz płatność

Karta, przelew, płatność za pobraniem, płatność odroczona dla firm, które kupują na fakturę - to wszystko trzeba ustalić z góry. Standardowe płatności online (karta, BLIK, przelew) są dziś proste do podłączenia w każdym gotowym sklepie. Kłopoty zaczynają się przy modelu B2B, gdzie klient dostaje fakturę z terminem płatności, albo przy różnych cenach dla różnych typów klientów.

Jeśli sprzedajesz tylko konsumentom i biorzesz standardowe płatności - nie musisz się tym martwić. Jeśli sprzedajesz firmom i potrzebujesz innych zasad rozliczeń - to już temat do przemyślenia zanim usiądziesz do wyboru systemu.

Kto to będzie obsługiwał

To pytanie ludzie zadają sobie najpóźniej, a powinni najwcześniej. Sklep internetowy to nie strona z opisem firmy, którą wystawiasz i zapominasz. To coś, co codziennie generuje zamówienia, pytania, zwroty, reklamacje.

Kto będzie dodawał nowe produkty? Kto odpowie klientowi, że przesyłka się spóźnia? Kto obsłuży zwrot? Jeśli robisz to sam, po godzinach, w wolnej chwili - wybierz coś prostego w obsłudze, bez skomplikowanego panelu. Jeśli masz osobę, która ma to robić na etacie - możesz sobie pozwolić na coś bardziej rozbudowanego, bo będzie miała czas się nauczyć.

Sporo pracy przy obsłudze sklepu da się ograniczyć - potwierdzenia zamówień, przypomnienia o statusie wysyłki, prosta komunikacja z klientem. Więcej o tym, co da się zautomatyzować w małej firmie, piszę tutaj. Ale automatyzacja nie zastąpi człowieka, który odpowie na nietypowe pytanie klienta.

Kiedy gotowy sklep wystarczy

Powiem to jasno: dla większości małych firm gotowy sklep internetowy jest właściwym wyborem. Nie dlatego, że jest gorszy od czegoś "szytego na miarę", ale dlatego, że robi to, co trzeba - katalog produktów, koszyk, płatność, wysyłka - i robi to sprawdzone przez tysiące innych sklepów rozwiązania.

Jeśli sprzedajesz standardowe produkty, w standardowy sposób, standardowym klientom - nie szukaj niczego innego. Gotowy sklep uruchomisz szybciej, taniej utrzymasz i łatwiej znajdziesz kogoś, kto pomoże, gdy coś się zepsuje. To samo dotyczy zwykłej strony firmowej - pisałem o tym w artykule o stronie internetowej dla małej firmy - im prościej, tym lepiej się to prowadzi na co dzień.

Kiedy gotowe rozwiązanie zaczyna przeszkadzać

Gotowy sklep zaczyna boleć, gdy Twój biznes ma coś, co nie wpisuje się w standardowy schemat. Konfigurator produktu, w którym klient sam ustawia wymiary i widzi cenę na żywo. Integracja z magazynem, który liczy dostępność inaczej niż typowy sklep. Rabaty zależne od historii zamówień klienta. Sprzedaż w kilku krajach z różnymi zasadami VAT i wysyłki.

W takich przypadkach próba wciśnięcia specyficznego procesu w gotowe pudełko kończy się wtyczkami na wtyczkach, obejściami na obejściach, i sklepem, który działa, ale ledwo. Wtedy warto rozważyć rozwiązanie zbudowane pod konkretny proces, a nie dopasowane z klocków. To nie jest droga dla każdego - jest dla tych, u których standardowy sklep faktycznie nie wystarcza, nie dla tych, którzy chcą "czegoś lepszego" bez konkretnego powodu.

Jeśli Twoja obecna strona jest zbudowana na starym, ciężkim systemie i zaczyna Cię ograniczać przy każdej zmianie, możesz też przeczytać, dlaczego niektórzy odchodzą od WordPressa na rzecz prostszych w utrzymaniu rozwiązań. To osobny temat od sklepów, ale mechanizm decyzji jest podobny.

Co zrobić, jeśli nie wiesz, od czego zacząć

Jeśli po przeczytaniu tego wszystkiego nadal nie wiesz, czy Twoja sytuacja jest "standardowa" czy "nietypowa" - to normalne. Trudno to ocenić z zewnątrz, zwłaszcza gdy pracujesz w swojej branży i nie masz punktu odniesienia do innych sklepów.

Możesz opisać, co sprzedajesz i jak to dziś wygląda, w kreatorze zamówienia. Nie musisz od razu wiedzieć, jakiej platformy potrzebujesz - wystarczy, że opiszesz swój produkt, wysyłkę i to, kto ma to obsługiwać. Resztę da się ustalić w rozmowie.

Podsumowanie

Zanim wybierzesz platformę sklepu, rozstrzygnij cztery rzeczy: co sprzedajesz i czy masz warianty, jak wysyłasz towar, jak przyjmujesz płatność, kto codziennie będzie to obsługiwał. Dla większości małych firm gotowy sklep internetowy w pełni wystarczy - i to nie jest kompromis, to trafna decyzja. Szyte rozwiązanie ma sens tylko wtedy, gdy Twój proces naprawdę nie mieści się w standardowym schemacie, nie wtedy, gdy chcesz "czegoś lepszego" bez konkretnego powodu.

Masz podobny problem u siebie?

Opisz go własnymi słowami — kilka prostych pytań, bez zobowiązań.

Przejdź do kreatora

Przeczytaj również

Potrzebna strona internetowa albo program dla firmy?

Nowoczesna strona albo system dopasowany do tego, jak naprawdę pracuje firma — bez miesięcy oczekiwania.

Przejdź do kreatora